Dzień Sądu

Stowarzyszenie Grupa Teatralna CZWARTA ŚCIANA
wystawiła pięciokrotnie przedstawienie
dramatu Jerzego Zawieyskiego p.t:

DZIEŃ SĄDU


w reżyserii ks. Mirosława Wądrzyka


Premiera miała miejsce 3 marca 2013r. o godz. 20.00
w kościele Matki Bożej Bolesnej w Jawiszowicach - 0s. Brzeszcze
więcej >



Wolne datki z przedstawień przeznaczyliśmy
na wsparcie leczenia i operację serca 3-letniego chłopczyka
oraz rehabilitację jego brata.
3, 10, 17, 24.03. oraz 19.04.2013r. zebraliśmy kwotę: 9.581,96 zł





Pozwól mi swe męki śpiewać


„…ale zanim jeszcze dosięgnie jej dna, powie: W ręce twoje oddaję ducha mojego”. Co oznaczają te słowa? Ostatni wybór, jaki człowiek podejmuje na tym świecie. W ciągu życia podejmujemy wiele wyborów. Ten ma być ostatnim i ma być także ratunkiem, więc kiedy już człowiek zapadnie w tę przepaść, nadzieja jego oczekuje, że po drugiej stronie przepaści będą ręce ojca, że trafi w jego objęcia. Niemniej to, co widzimy, jest przerażające. „Ale śmierć jest podobno wymysłem diabła. Bo nie człowiek wymyślił śmierć. Nie Bóg wymyślił śmierć. To pomysł diabła. Bóg wymyślił życie. Wymyślił miłość, która z życia się bierze i z której życie się bierze. Powiedziano kiedyś: Miłość mocna jako śmierć, a krzyż ma pokazać coś głębszego, że mocna jest miłość, mocniejsza jako śmierć”.*  Tak oto krzyż – znak hańbiącej śmierci zarezerwowany dla złoczyńców – staje się kluczem. Odtąd przy pomocy tego klucza człowiek będzie otwierał drzwi głębi Bożej tajemnicy.


Misterium jest gatunkiem średniowiecznego dramatu religijnego, przedstawiającym sceny z Biblii. Obecnie najpopularniejszym misterium jest Męka i Śmierć Jezusa Chrystusa. Przeżywamy okres Wielkiego Postu. Jest to czas zadumy i kontemplacji nad Tajemnicą Zbawienia. Pomaga to człowiekowi w dążeniu do poprawy życia i odnowy ducha oraz odrzuceniu zła, które atakuje świat. Rozważanie Bożej Męki przyciąga do krzyża potęgą miłości i nadaje życiu sens

Dramat Jerzego Zawieyskiego „Dzień Sądu” powstał w 1944 roku. Nie miał profesjonalnej premiery. Bywał wystawiany w amatorskich teatrach studenckich, szkolnych i seminaryjnych. Obecnie możemy go zobaczyć po raz kolejny w wykonaniu Grupy Teatralnej „Czwarta Ściana”. Reżyserem spektaklu jest ksiądz - Mirosław Wądrzyk.

Misterium Męki Pańskiej grane jest w kościele. Scenografia w widowisku jest bardzo bogata. Do tego stroje z epoki: płótna, wzory, żołnierze rzymscy z pełnym uzbrojeniem. Tym postaciom po prostu się wierzy...

„Ecce homo! Oto człowiek!” – Piłat zdaje się szukać słowa, które w jego mniemaniu powinno przekonać nieustępliwy tłum, który zajadle wykrzykuje: „Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!”. Piłat ustępuje ostatecznie. Wydaje wyrok… „Cóż to jest prawda?” Dramat Piłata kryje się w tym pytaniu. Przez wieki zaprzeczenie prawdzie rodzi cierpienie i śmierć. Niewinni płacą cenę ludzkiego zakłamania. Nie wystarczą półśrodki. Nie wystarczy umywanie rąk. Pozostaje odpowiedzialność za krew sprawiedliwego.

Czas akcji sztuki mierzony jest następstwem godzin „jednego dnia, od świtu do nocy”. Dzień ten posiada konkretne usytuowanie historyczne – rok 33. Dramat dysponuje swoim czasem historycznym, metaforycznym, symbolicznym i archetypicznym, ale nieporównanie ważniejszy niż wymienione czasy cząstkowe jest czas święty, jeden, jedyny, który odpowiada za temporalną strukturę sztuki, który ją kreuje. Personalizm dramatu ma postać niekonwencjonalną, wręcz paradoksalną, ponieważ dotyczy grup społecznych, a nie poszczególnych osób. Warto analizować stosowane w „Dniu Sądu” metody charakteryzowania osób czy grup społecznych przy pomocy czasu, który objawia się jako miara absolutnego przewartościowania rzeczywistości. Staje się przedmiotem personalistycznego wyboru. Zmienia perspektywę egzystencji. Za sprawą  Jezusa otwiera człowiekowi wieczność.

W sztuce Zawieyskiego każdy krok Skazańca, każdy Jego gest i każde słowo, a także wszystko to, co przeżywali i czego dokonali uczestnicy tego dramatu, nieustannie do nas przemawia. Przez swoją mękę i śmierć Chrystus odsłania  przed nami prawdę o Bogu i człowieku. Haniebna śmierć na krzyżu to w ludzkim rozumieniu porażka a w rzeczywistości ukoronowanie:

Króla wznoszą się znamiona,
Tajemnica krzyża błyska;
Na nim życie śmiercią kona,
Lecz z tej śmierci życie tryska.
Już się spełnia wieczne słowo
Pieśni, co ją Dawid śpiewa
Głośną na świat cały mową,
Oto Bóg królował z drzewa…

__________________
* W. Bereś, A.W. Baron, Tischner – życie w opowieściach, Warszawa 2008, s.287
Klik
Ten serwis, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. | Polityka cookies